22 wrz 2008

Objawienie

Poszła plota, że w ambasadzie mają już dane o dacie wylotu, tylko biletów jeszcze nie ma. Zadzwoniłam więc dzisiaj w tej sprawie i objawiono mi, iż wylatuję 1 X, o godzinie 10:10, przesiadka we Frankfurcie. Podobno tak z połowa tego samolotu to będą stypendyści, bo do Frankfurtu wszyscy lecimy razem, a potem nas rozdzielają, bo część będzie lądować w Tokio, część w Osace (jak ja). Cieszę się, że będziemy razem, bo przecież w kupie raźniej!Hm, chyba rzeczywiście muszę powoli zacząć myśleć o pakowaniu...

Brak komentarzy: