9 lut 2009

Autoreklama

No nie mogłam się powstrzymać, musiałam się pochwalić.


Ma się ukazać na koniec lutego. Będzie to mój literacki debiut.
Jeśli zaś chodzi o szarą codzienność, to moja sesja jeszcze trwa, a po jej zakończeniu będę musiała spłodzić prace zaliczeniowe, więc zajmie mi to wszystko jeszcze nieco czasu. Potem jednak wolne aż do kwietnia! A póki co zima łagodnieje coraz bardziej, tylko patrzeć, aż śliwy zaczną kwitnąć...

3 komentarze:

Anonimowy pisze...

Cały naród kupuje Magazyn Fantastyczny:)

Magdalena W. pisze...

Dziękujemy, towarzyszu xD

Anonimowy pisze...

Gratuluję ;-) i życzę dalszych sukcesów na tym polu
pa
G.