15 lut 2009

Kwitną śliwy

Moje egzaminy się skończyły, ale mam jeszcze do napisania prace zaliczeniowe, w związku z czym tak naprawdę nie mam jeszcze ferii. Wraz z egzaminami skończyła się zima. W tym tygodniu zaczęły kwitnąć śliwy! W Japonii kwiaty śliwy (które zwykle kwitną właśnie w lutym) są oznaką wiosny. Nie myślcie jednak, że zimą nic nie kwitnie – japońskie ogródki pełne są najróżniejszych odmian kamelii, które osładzają zimowe dni. Dlatego w Japonii nie ma okresu, w którym natura by zamierała. Tutejsza zima minęła dla mnie w mgnieniu oka. I choć w Polsce często mam już dosyć zbyt długiej zimy, ojczysta wiosna cieszy mnie dużo bardziej – dlatego właśnie, że tak wyczekiwana… Tym niemniej z zaciekawieniem czekam na tutejszą wiosnę, bo z pewnością jest przepiękna.
W środę byłam dwóch muzeach, a japońskie muzea mają to do siebie, że mają swoje ogrody – i rosną tam też śliwy. Tam zrobiłam zdjęcia.




Zwróćcie uwagę na głęboką purpurę tych kwiatów. Są różne odcienie japońskich śliw – od białych, poprzez różowe, po ciemnowiśniowe.


A to Drzewo Siedmiu Bóstw. Cudo sztuki ogrodniczej – z jednego pnia wyrastają gałęzie z siedmioma rodzajami kwiatów śliwy.
Na koniec semestru na zajęciach z kaligrafii wykonywaliśmy nasze ostateczne dzieła i oto efekt moich starań. Bardzo proszę podziwiać, bo jestem dosyć dumna. Jest to kaligraficzny zapis (w stylu sōsho, czyli „pisma trawiastego”) znaku mau, czyli „tańczyć”.


5 komentarzy:

Anonimowy pisze...

A u nas zima w całej pełni. Pięknie biało i powrót na studia. Czyli wszystko na odwrót...
No, no - Twoja kaligrafia rzeczywiście robi duże wrażenie!
Hmm... Tak swoją drogą to jestem w lekkim szoku, bo dowiedziałam się, że mój kolega z dnia na dzień bez żadnego planowania wyjechał do Japonii. Dlaczego dla niektórych to takie proste i skąd wziąć tyle odwagi(?) czy wręcz buńczuczności?
POzdrawiam!

Magdalena W. pisze...

No właśnie... Zresztą, odwaga to jedno, ale skąd wziął tyle kasy! Przy ostatnim kursie jedna do złotówki wyłożyć z dnia na dzień tyle forsy... Może warto się bliżej kolegą zainteresować? ;D
A u nas właśnie kilkudniowe ochłodzenie - przez jakieś 2 minuty padał dzisiaj śnieg :D

ex-Miss Mayonella pisze...

A! SIEDMIOGLOWA HYBRYDA SLIWOWA!!.. na pewno wyhodowal ja w laboratorium jakis japonski doktor-potwor.. wkrotce wstanie z ziemii i bedzie demolowac Tokio! SLIWO-HYDRA vs. GODZILLA :D

Anonimowy pisze...

A propos tej kalografii to ja tak wyglądam kiedy tańczę:-)

Magdalena W. pisze...

Maj> Eee, do Tokio to ma trochę daleko ;D Myślę, że zacznie raczej od Nary, ewentualnie Kioto lub Osaki...

Kiar> No widzisz, więc ewidentnie w tym znaku jest coś na rzeczy ;)