Pojechałam tam z dwiema koleżankami Serbkami – Milicą z mego akademika oraz Jeleną, którą studiuje w Okayamie.Zacznijmy od tego, że hostel, w którym mieszkałyśmy, wyglądał tak:
27 mar 2009
Na zachód od Japonii - część I
Wróciłam z wycieczki cała i zdrowa oraz z około pięcioma milionami zdjęć, w związku z czym pozwolę sobie opisać mą przygodę w odcinkach.
Pojechałam tam z dwiema koleżankami Serbkami – Milicą z mego akademika oraz Jeleną, którą studiuje w Okayamie.Zacznijmy od tego, że hostel, w którym mieszkałyśmy, wyglądał tak:
Dotarłyśmy na miejsce wieczorem, więc zwiedzanie rozpoczęłyśmy od dnia następnego. Nawiedziłyśmy dawny pałac królewski.
Pojechałam tam z dwiema koleżankami Serbkami – Milicą z mego akademika oraz Jeleną, którą studiuje w Okayamie.Zacznijmy od tego, że hostel, w którym mieszkałyśmy, wyglądał tak:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
Rzozróżnienia, które podałaś pomiędzy sztuką koreańską a japońską mnie poraziły... Jejku - dla mnie różnice są wybitnie niewidoczne...
Pozdrawiam bardzo!
To była tylko taka moja sugestia i prywatne odczucia ;)
Prześlij komentarz